<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Labray.blog</title>
	<atom:link href="http://www.labray.com/blog/?feed=rss2" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.labray.com/blog</link>
	<description>the world around my mouse pointer</description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Apr 2012 10:10:21 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.2</generator>
		<item>
		<title>To była naprawdę fajna impreza i podobno ciekawie gadaliśmy :)</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1135</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1135#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Apr 2012 10:10:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1135</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- This post is created by Instagrate to WordPress, a WordPress Plugin by polevaultweb.com - http://www.polevaultweb.com/plugins/instagrate-to-wordpress/ --><a href="http://distilleryimage10.instagram.com/6373e6de92ac11e1a39b1231381b7ba1_7.jpg" title="To była naprawdę fajna impreza i podobno ciekawie gadaliśmy :)" ><img src="http://distilleryimage10.instagram.com/6373e6de92ac11e1a39b1231381b7ba1_7.jpg"  alt="To była naprawdę fajna impreza i podobno ciekawie gadaliśmy :)"  /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1135</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jednym zdaniem opisz państwo sąsiadujące z Włochami, Niemcami, Francją i Austrią.</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1129</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1129#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Mar 2012 23:06:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1129</guid>
		<description><![CDATA[Ująłbym to tak: „To bardzo ciekawa propozycja, świeża i nowoczesna, ale postanowiliśmy zrealizować swoją: brzydką, nudną i niefunkcjonalną”. Właśnie przetestowane na czwartej firmie. Nie dajcie się zwieść helvetice, nowoczesnej (pół wieku temu) architekturze, obsesyjnemu porządkowi przejawiającemu się od urbanistyki po niesienie papierka przez pół miasta (fakt, że wielkości Żoliborza) do właściwego śmietnika. Przepiękne miejsce, ale [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ująłbym to tak: „To bardzo ciekawa propozycja, świeża i nowoczesna, ale postanowiliśmy zrealizować swoją: brzydką, nudną i niefunkcjonalną”. Właśnie przetestowane na czwartej firmie.</p>
<p>Nie dajcie się zwieść helvetice, nowoczesnej (pół wieku temu) architekturze, obsesyjnemu porządkowi przejawiającemu się od urbanistyki po niesienie papierka przez pół miasta (fakt, że wielkości Żoliborza) do właściwego śmietnika. Przepiękne miejsce, ale ludzie mają za dużo z Francuzów. Tych z Paryża, którzy nie mówią po angielsku (przy świadkach).</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1129</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ten projekt wykończy mnie nerwowo już na etapie zdjęć :)</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1128</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1128#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2012 00:01:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1128</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- This post is created by Instagrate to WordPress Plugin - http://www.polevaultweb.com/plugins/instagrate-to-wordpress/ --><a href="http://distilleryimage5.instagram.com/64b1cd406b0b11e180c9123138016265_7.jpg" title="Ten projekt wykończy mnie nerwowo już na etapie zdjęć :)"><img src="http://distilleryimage5.instagram.com/64b1cd406b0b11e180c9123138016265_7.jpg"  alt="Ten projekt wykończy mnie nerwowo już na etapie zdjęć :)"  /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1128</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Osiem</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1122</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1122#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 05 Mar 2012 22:57:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Design]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1122</guid>
		<description><![CDATA[Podobno historia była taka, że przyszła Paula Sher i zapytała: nazywasz się Windows, dlaczego jesteś flagą? I nikt nie potrafił udzielić zadowalającej odpowiedzi. No to mają. I jeszcze staram się pamiętać, że wypowiadanie się o samym znaku bez kontekstu, bez przykładów użycia, jest bez sensu, i bardzo czekam na dalszy ciąg, bo tym wyizolowanym wycinkiem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://www.labray.com/blog/wp-content/uploads//2012/03/winzgroza.jpg" alt="" title="winzgroza" width="450" height="280" class="aligncenter size-full wp-image-1123" /></p>
<p>Podobno historia była taka, że przyszła Paula Sher i zapytała: nazywasz się Windows, dlaczego jesteś flagą? I nikt nie potrafił udzielić zadowalającej odpowiedzi. </p>
<p>No to mają.</p>
<p>I jeszcze staram się pamiętać, że wypowiadanie się o samym znaku bez kontekstu, bez przykładów użycia, jest bez sensu, i bardzo czekam na dalszy ciąg, bo tym wyizolowanym wycinkiem pracy moich idoli zachwycić się na razie zupełnie nie potrafię.</p>
<p>Aha, kilka lat temu wstecz firma z Redmond miała jakieś 3000 logosów w użyciu. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1122</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Awągarda</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1118</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1118#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 03 Mar 2012 17:57:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Książki (lub czasopisma)]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1118</guid>
		<description><![CDATA[„Deszcze niespokojne” (wiem, że stare, więc i nieprawda, ale nadrabiam) rozczarowały do bólu. Miał być popis, fajerwerki, czołówka pisarzy s-f puszczona samopas i pokazująca, co tam ma najlepszego. Tymczasem. Z dobrych opowiadań – jedno. Z przyzwoitych – ze trzy, tyle, że nudnawe. Reszta tragiczna. Pal diabli wtórne i płytkie pomysły, ale pisarz, który nie potrafi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>„Deszcze niespokojne” (wiem, że stare, więc i nieprawda, ale nadrabiam) rozczarowały do bólu. Miał być popis, fajerwerki, czołówka pisarzy s-f puszczona samopas i pokazująca, co tam ma najlepszego. Tymczasem.</p>
<p>Z dobrych opowiadań – jedno. Z przyzwoitych – ze trzy, tyle, że nudnawe. Reszta tragiczna. Pal diabli wtórne i płytkie pomysły, ale pisarz, który nie potrafi _opowiedzieć_ historii, to już boli. Pisarz, który nie ma stylu, swady, nie potrafi polać wody, to bardzo boli. Tekstów na poziomie wypracowania szkolnego nie powinno się publikować dla dobra samych autorów.</p>
<p>A ja znowu mam refleksję, jak przy cholernym komiksie „szopenowskim” (też kiła była): naprawdę nie dało się „u nasz” zebrać pięciu kozaków słowa pisanego, którym by się po pierwsze chciało pokazać starym dziadom ich miejsce w szeregu, a po drugie mieliby coś do opowiedzenia? Naprawdę nie ma chętnych do wrzucenia granatu w szambo? Przecież tematyka IIWŚ aż wyje o kogoś z polotem, kto powymyślałby dobrze pozmyślane historie… Ale cóż, jeśli pisarze s-f nie mają wyobraźni, to kto ma mieć.</p>
<p>I jeszcze: w komentarzach czytam, że nie tylko ja miałem kłopot z doczepionym tekstem Pilipiuka, który pewnie miał pociągnąć cały tytuł nazwiskiem. Ten dla odmiany ma i styl, i narrację, i warsztat, ale złość u niego jakaś taka niefajna, nietwórcza. </p>
<p>Eh.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1118</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowy dzień, nowa appka</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1115</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1115#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 29 Feb 2012 01:06:08 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1115</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- This post is created by Instagrate to WordPress Plugin - http://www.polevaultweb.com/plugins/instagrate-to-wordpress/ --><a href="http://distilleryimage5.instagram.com/b55995be627011e180d51231380fcd7e_7.jpg" title="Nowy dzień, nowa appka"><img src="http://distilleryimage5.instagram.com/b55995be627011e180d51231380fcd7e_7.jpg" alt="Nowy dzień, nowa appka" /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1115</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Robi się, panie kierowniczku.</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1112</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1112#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 14:39:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1112</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- This post is created by Instagrate to WordPress Plugin - http://www.polevaultweb.com/plugins/instagrate-to-wordpress/ --><a href="http://distilleryimage5.instagram.com/f06b358c58ab11e1b9f1123138140926_7.jpg" title="Robi się, panie kierowniczku."><img src="http://distilleryimage5.instagram.com/f06b358c58ab11e1b9f1123138140926_7.jpg"  alt="Robi się, panie kierowniczku."  /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1112</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fuck.</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1111</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1111#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 16 Feb 2012 14:37:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1111</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- This post is created by Instagrate to WordPress Plugin - http://www.polevaultweb.com/plugins/instagrate-to-wordpress/ --><a href="http://distilleryimage0.s3.amazonaws.com/668ed33e4de611e19e4a12313813ffc0_7.jpg" title="Fuck. "><img src="http://distilleryimage0.s3.amazonaws.com/668ed33e4de611e19e4a12313813ffc0_7.jpg"  alt="Fuck. "  /></a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1111</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A więc tak się zaczynają rewolucje…</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1066</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1066#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 18:02:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1066</guid>
		<description><![CDATA[Mass-mediowy młynek do resztek nie znosi ciszy, więc ledwie ucichła wrzawa wokół SOPA-y i PIPA-y, mamy nasz (Polaków!) wątek wokół ACTA-y. Staram się nadążyć za histerycznymi reakcjami i nie daję rady. Można już kupić na allegro maskę anonimowych do noszenia w pracy w korporacji. Można zmienić sobie zdjęcie profilowe. Można wrzucić komentarz na profil Władzy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mass-mediowy młynek do resztek nie znosi ciszy, więc ledwie ucichła wrzawa wokół SOPA-y i PIPA-y, mamy nasz (Polaków!) wątek wokół ACTA-y.</p>
<p>Staram się nadążyć za histerycznymi reakcjami i nie daję rady. Można już kupić na allegro maskę anonimowych do noszenia w pracy w korporacji. Można zmienić sobie zdjęcie profilowe. Można wrzucić komentarz na profil Władzy lub na jakąś stronę www Władzy, jeśli akurat działa. Można popisać się brakami elementarnej wiedzy technicznej (ja wiem, że dziś informatyka to zainstalowanie drukarki i napisanie pisma we wordzie), można nie odróżniać ataku DOS od uzyskania dostępu do serwera, a tego od awarii lub autopierdołowatości (u Edwina Bendyka pojawił się już piękny termin „selfhacking”), można w ogóle nie wiedzieć, o co chodzi, poza tym, że BIJĄ NASZYCH i WŁADZA PSUJE INTERNET i nie będzie można wrzucać zdjęć kotków. </p>
<p>O ile podoba mi się bezczelność Anonimowych, o tyle nie jestem zachwycony powszechną, bezkrytyczną aprobatą dla 4chanowej etyki. Problem z niszowymi, anarchicznymi zasadami jest, o ile mi wiadomo, taki, że sprawdzają się w jakiejś zamkniętej społeczności, ale zupełnie nie nadają się do regulowania sytuacji ogólnych. I chcąc niechcąc staje mi przed oczami niejeden ruch, który świetnie wiedział, co zrobić, żeby zapewnić wolność i sprawiedliwość dziejową, po czym wykładał się na temacie dostarczenia rządzonym trywialnych, materialnych dóbr doczesnych.</p>
<p>Podobnie jak większość ludzi nie jestem w stanie czytać aktów prawnych (rozumem pewnie dałbym radę, ale nie stać mnie na poświęcenie na to kilkunastu roboczogodzin), zatem wiedzę o ich treści czerpię z interpretacji. Próby zgłębienia, czego właściwie dotyczy regulacja wspierająca zwalczanie handlu podróbkami i jaki jest do niej stosunek samego rządu eRPe są skazane na zakrzyczenie, bo przecież nie ma co gadać, jak gore. Mamy więc nakręcone wielkie emocje i kompletną bezradność internetowych przeżuwaczy, nie mających szans ani zrozumieć, skąd się wzięły, ani zrobić czegokolwiek, żeby ich uniknąć. W tak rozpalonej atmosferze nie ma miejsca ani na działanie, ani na słuchanie, ani na wymianę poglądów. Ważne jest tylko, że użytkownicy Facebooka mają rację, a Władza się uwzięła, żeby zepsuć im życie. Brzmi jakoś znajomo…</p>
<p>Co prawda dzisiejsi „oburzeni” to fujary, dla których napisanie statusu na FB i zapisanie się do grupy jest szczytem heroizmu. To mnie też jakoś nie zachwyca.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1066</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zawód: hiena</title>
		<link>http://www.labray.com/blog/?p=1054</link>
		<comments>http://www.labray.com/blog/?p=1054#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Jan 2012 21:31:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>labray</dc:creator>
				<category><![CDATA[Dzień z życia...]]></category>
		<category><![CDATA[Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.labray.com/blog/?p=1054</guid>
		<description><![CDATA[Co za przeklęty padlinożerca, człowiek leży w kałuży krwi, a ten łapie za kamerę… A za co ma łapać? No trzeba dzwonić po pogotowie, człowiekowi życie ratować. Relacja z miejsca zdarzenia: do pokoju wbiegło więcej osób, większość wzywała pomoc. Na pewno jeszcze jedna osoba wzywająca pomocy dużo by wniosła. Oraz: wystarczy niewielka wiedza o świecie, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Co za przeklęty padlinożerca, człowiek leży w kałuży krwi, a ten łapie za kamerę…</p>
<p>A za co ma łapać?</p>
<p>No trzeba dzwonić po pogotowie, człowiekowi życie ratować.</p>
<p>Relacja z miejsca zdarzenia: do pokoju wbiegło więcej osób, większość wzywała pomoc. Na pewno jeszcze jedna osoba wzywająca pomocy dużo by wniosła. Oraz: wystarczy niewielka wiedza o świecie, żeby wiedzieć, że od ratowania życia są wykwalifikowani ratownicy. Przypadkowy świadek może najwyżej spróbować podtrzymywać akcję oddechową w razie jej ustania. Nic więcej nie jest w stanie zrobić. To nie ten film. Nawet opatrzenie rany, zatamowanie krwotoku, nastawienie złamanej kończyny przerośnie możliwości przypadkowego świadka. A rana postrzałowa? Proszę. To nie ten film.</p>
<p>Przecież jak tak można żerować, jak można być taką mendą…</p>
<p>Większość profesji, których mistrzowskim wykonaniem się zachwycamy (ach, ten Pulitzer dla <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Nguyen.jpg">Eddie Adamsa</a>! Och, ta odwaga <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:Capa,_D-Day1.jpg">Roberta Capy</a>! A jeszcze czarny humor sanitariuszy, brawurowa jazda taksówkarzy (gdy jest się pasażerem), dzielność wojaków (gdy są po naszej stronie), i tak dalej, i tak dalej) zakłada, że istnieje zbiór jednostek ludzkich, którym można odmówić cech ludzi. Widzieć w nich temat. Przypadek. Fotę. Nagłówek. Mięso. </p>
<p>Doceniamy najlepszych, ale na jednego <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/File:TrangBang.jpg">Nicka Uta</a> przypadnie ilu – stu? tysiąc? dziesięć tysięcy? operatorów starających się rzetelnie, choć z jakiegoś powodu bez błysku, wykonywać swoją pracę. Znaleźć się, zareagować, wycelować, nacisnąć. Może kiedyś znajdą się we właściwym czasie i miejscu, wystarczająco blisko. Może nie mają takiej ambicji ani odwagi. Na razie taka ich zasrana robota, że gdy rozgrywa się potworna ludzka tragedia, sępy mają być pierwsze na miejscu, bo ludzkie mięso nie może się marnować. </p>
<p>Miej im to za złe, gdy jutro rano zasiądziesz za swoim biurkiem, pracowniku firmy reklamowej, finansowej, ubezpieczeniowej, koncernu mediowego. Robisz to samo.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.labray.com/blog/?feed=rss2&#038;p=1054</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

